Recenzje książek

Sopot, książki i MY… już po raz TRZECI, czyli spotkanie blogerów, autorów i innych miłośników książek

Dla kogoś, kto nie był nigdy na TAKIM spotkaniu, może się wydać dziwne, kiedy słyszy z moich ust CZEKAŁAM NA TEN DZIEŃ CAŁY ROK. Myślę, jednak, że dla uczestników spotkania A MOŻE NAD MORZE, to nie jest nic dziwnego. To jest jak… Gwiazdka w lipcu, to jest jak wymarzony urlop, to jest jak cudowne spełnienie marzeń.

Wiadomo o czym dziś napiszę, o naszym spotkaniu w Sopocie, które już po raz trzeci zostało zorganizowane przez dwie wspaniałe dziewczyny Beatę i Bookfę, którym w tym roku pomogły DofiAleksandra i… myślę, że jeszcze wielu innych cichych pomocników. (Janinka, Dukaga)

       Organizatorki Spotkania w Sopocie

Zacznę od początku.

W tym roku spotkaliśmy się wprawdzie w tym samym cudownym miejscu jakim jest Zatoka Sztuki w Sopocie, ale… miałyśmy do swojej dyspozycji nie salę główną, gdzie kręciło się wielu turystów i bywalców restauracji, ale Salę Morską na piętrze, z pięknym widokiem na plażę, z „osobistym” balkonem, z którego mogliśmy podziwiać otoczenie, no i… czego nie da się ukryć byliśmy tylko we własnym gronie, czyli: blogerki, komentatorki blogów oraz  pisarze i pisarki, czyli ludzie kochający książki.

Zatoka Sztuki

W zeszłym roku, myślałam, że nasze organizatorki przeszły same siebie, ale to co czekało na nas w tym roku, przeszło najśmielsze oczekiwania wielu z nas.

Sala przygotowana jak na wesele. Napoje, które zostały ufundowane przez Zatokę Sztuki, pyszne babeczki ufundowane przez Literacki Sopot i… patery z owocami ufundowane przez anonimowego sponsora. Zatem samo wejście na salę już robiło ogromne wrażenie.

sala

babeczki

owoce

napoje

Kiedy zerknęło się na podłogę to dech zaparły przygotowanie siatki z książkami ufundowanymi przez wydawnictwa, które w tym roku były tak hojne, że szok (pozytywny oczywiście).

książki

Po części powitalnej i obdarowalnej (he, he, wiem że nie ma takiego słowa) nasze kochane organizatorki zaangażowały nas w quiz. Podzieleni na kilka grup mieliśmy odgadnąć jak największą ilość autorów i tytułów książek, które dostaliśmy na kartce tak sprytnie zakamuflowane, że tylko ktoś kto miał taką czy inną książkę w dłoniach mógł wiedzieć o czym mowa. Oczywiście mimo spięcia i skupienia było przy tym również sporo śmiechu, a to świadczy o tym, że się dobrze bawiliśmy.

quiz

quiz

quiz

Później były kolejne konkursy i tu, muszę się pochwalić wylosowałam książkę na którą przyznam się szczerze polowałam od chwili ukazania się jej na rynku, mianowicie „Szepty dzieciństwa”. I… przy okazji naszego spotkania miałam możliwość poznać autorkę książki, bardzo sympatyczną Annę Sakowicz.

Spotkanie w Sopocie

obok mnie na kanapie Anna Sakowicz i Agnieszka Szczepańska

Oczywiście pisaliśmy dalszy ciąg naszej książki, która swój początek miała w roku 2013, może kiedyś ktoś się zabierze do tego i ją wyda (he he he).

książka

Przy okazji tego spotkania mogłam sobie również podyskutować z obecną z nami Joanną Marat na temat aktualnie czytającej książki, jej książki… „Jedenaście tysięcy dziewic”, to jest niesamowite, kiedy człowiek ma okazję porozmawiać z autorem książki na temat tego, co mu się w tej powieści podoba, a co drażni.

pisarki

Joanna Marat i Anna Klejzerowicz

Atmosfera spotkania była tak spontaniczna, i mogę szczerze chyba napisać, że wręcz przyjacielska, że nawet jak rozmawiałam z kimś, kogo dopiero poznałam czułam się jakbym znała go od lat. Nie skłamię, jeżeli przyznam, że wielce byłam ucieszona faktem spotkania osób, które poznałam na wcześniejszych spotkaniach a także pisarzy/pisarki, których poznałam dzięki spotkaniom autorskim.

Usytuowanie Sali Morskiej z przylegającym doń balkonem miało wielki plus tego, że nie siedzieliśmy tylko w środku. Ponieważ pogoda nam wyjątkowo sprzyjała, część dyskusji i rozmów odbywała się właśnie na balkonie.

Spotkanie w Sopocie

Chyba Piotr Sender przemawia

Spotkanie w Sopocie

Grzecznie słuchamy jak w szkole

Spotkanie w Sopocie

Alek Rogoziński i Dukaga

Spotkanie w Sopocie

Małgorzata Warda między blogerkami

Spotkanie w Sopocie

Alek Rogoziński i Małgorzata Warda oczywiście w dyskusji o książkach

Oczywiście była również wymiana książek, każdy kto nie czuł wielkiej miłości do jakiejś posiadanej przez siebie książki mógł ją wymienić na inną, przyniesioną przez drugą osobę.

wymiana książkek

W tym roku postanowiliśmy odejść od egoistycznej wizji spotkania miłośników książek i dzięki pomysłowi naszych organizatorek podzieliliśmy się książkami z Hospicjum Dziecięcym w Gdyni BURSZTYNOWA PRZYSTAŃ. Gdybyście zobaczyli miny osób, które przyjechały po książki, to wiedzielibyście jak cudownym pomysłem było zebranie tych książek, przez nas blogerów/blogerki i przez nas pisarzy/pisarki. Piszę NAS, ponieważ ja uczestniczę w tych sopockich spotkaniach w podwójnej roli i jako blogerka książkowa i jako pisarka i… jestem z tego dumna.

hospicjum

hospicjum

Podsumowując ten wpis chciałabym bardzo serdecznie podziękować przede wszystkim naszym WSPANIAŁYM ORGANIZATORKOM, za pomysł, kreatywność i zaangażowanie.

Organizatorki Spotkania w Sopocie

od lewej BOOKFA, JANINKA, DOFI, BEATA, ALEKSANDRA

Wielkie dzięki składam również WSZYSTKIM WYDAWNICTWOM, które zechciały wesprzeć tę naszą tak cudowną imprezę, dzięki NIM nasze spotkanie było tak bogate w to co MY-CZYTELNICY kochamy najbardziej, czyli KSIĄŻKI.

WYDAWNICTWA

Dziękuję wszystkim wspaniałym ludziom kochającym książki od tej strony czytelniczej, za niespotykaną atmosferę jaką wnieśli do tego, abyśmy wszyscy się dobrze bawili.

Spotkanie w Sopocie

Joanna Marat przysłuchuje się o czym rozmawiają blogerki

Spotkanie w Sopocie

Aleksandra (z ALEKSANDRA CZYTA) dyskutuje z Zuz i Zerrem (z RECENZJUM)

Spotkanie w Sopocie

Martyna i Paulina (z SISTERS 92) rozmawiają oczywiście o książkach

Spotkanie w Sopocie

Uwaga!!! Zerr (z RECENZJUM) dokumentuje spotkanie na filmie – nie przeszkadzać 🙂

No i oczywiście podziękować wszystkim ludziom kochającym pisać dla nas czytelników te książki: Karolowi Kłosowi za pasję fotografowania, Ani Klejzerowicz, Basi Piórkowskiej, Piotrowi Sendlerowi i Alkowi Rogozińskiemu za zarażanie uśmiechem i dobrym humorem, Małgosi Wardzie za krótkie ale cudowne rozmowy, oraz Ani Sakowicz, Joasi Marat i Agnieszce Szczepańskiej, że miałam okazję je poznać i miło dzięki nim spędzić czas.

pisarki

Barbara Piórkowska

i przedstawiciele KzK (KSIAŻKA ZAMIAST KWIATKA) Anna Klejzerowicz i Piotr Sender

pisarki

Karol Kłos, Anna Klejzerowicz i Piotr Sender

Dziękuję również Beacie Kobierowskiej, Karolowi Kłosowi i Ani Klejzerowicz za udostępnienie zdjęć, z których kilka „podkradłam”, ale mam nadzieję, że mnie za to nie znienawidzą. Byłam tak zaaferowana spotkaniem, że mój aparat częściej leżał na stole niż był w użyciu.

Jeżeli kogoś pominęłam, to bardzo przepraszam, ale dla mnie to spotkanie było za krótkie i mimo najszczerszych chęci… nie zdążyłam porozmawiać z każdym.

ŁO MATKO, teraz trzeba będzie czekać kolejny rok na to, żeby spotkać się znów. Jeżeli ktoś mi powie, że nie wiadomo czy spotkamy się w przyszłym roku, to…

 Spotkanie w Sopocie

Tu byliśmy i mam nadzieję, że będziemy w przyszłym roku… też

 



Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Napisz do mnie
Lipiec 2015
P W Ś C P S N
« Cze   Sie »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Książki które przeczytałam
Recenzje moich książek
  • Leśniczówka
  • Pamiątka z Paryża
  • Jutra nie będzie
  • Lawenda
  • Płacz wilka
  • Carpe Diem
  • Listy do Duszki
  • Muzyka dla Ilse
Znajdziesz mnie również na
lubimyczytać.pl granice.pl booklikes.com nakanapie.pl sztukater.pl instagram.com/ewfor/ facebook.com/KsiazkiIdy/
Teraz czytam