Recenzje książek

bianka kunicka

CZARNY TRÓJKĄT – Bianka Kunicka

(…) – Ty dajesz Bogu, on daje tobie. Jak życie i śmierć, tak dwa nałożone na siebie trójkąty oznaczają równowagę wszechświata, w którym ważne są tylko dobro i zło, miłość i strach. Każde dobro zaczyna się i kończy na miłości, a każde zło zaczyna i kończy strachem. (…)

Zdjęcie z prywatnego albumu autorki bloga.

Bianka Kunicka mieszkała we Wrocławiu, teraz jest mieszkanką innego pięknego miasta. Jest plastyczką i kulturoznawcą ze specjalnością historii sztuki. Zawodowo jednak od lat działała w branży prawnej i konsultingowej. Uczęszczała do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Kopystyńskiego we Wrocławiu. Z zamiłowania jest poetką, swoje wiersze opublikowała w tomikach „Pobrudzone Szminką” i „Poparzone wrzątkiem”, a jako pisarka zadebiutowała książką „Najprawdziwsza Fikcja”.

CZARNY TRÓJKĄT to powieść obyczajowa z historią wojenną w tle.

PREMIERA KSIĄŻKI 08 KWIETNIA 2026

Wydawnictwo SKARPA WARSZAWSKA, stron 351

Marta o swojej babci Zuzannie wie niewiele, bo życie babki otoczone było jakimś tabu. Marta wie tylko, że babcia urodziła się we Wrocławiu, w niemieckiej rodzinie pochodzenia żydowskiego, wie, że podczas wojny jakiś czas przebywała w jednym z najgorszych obozów, o czym świadczy numer wytatuowany na lewym przedramieniu. Kiedyś spotyka na ulicy dziwną kobietę, która w zagadkowy sposób mówi o jej przeszłości i przyszłości. Pewnego dnia Marta spotyka również sobowtóra swojego męża, początkowo przekonana, że to Igor, robi karczemną awanturę. Spotkanie jednak przybiera całkiem przyjemny obrót. Marta próbując dowiedzieć się czegoś o przeszłości babci, próbuje wyciągnąć informacje od dawnego przyjaciela babki, którego widziała jedynie na pogrzebie seniorki. Kim była babcia Marty? Dlaczego rodzina milczy na temat przeszłości starszej pani? I co robiła babcia Marty w obozie koncentracyjnym?

Kilka przeczytanych wcześniej książek Bianki Kunickiej budzi we mnie mieszane uczucia. Ale faktem jest, że autorka świetnie się sprawdza zarówno w poezji jak i w różnorakiej prozie.

Ta książka jest niesamowitym połączeniem obyczaju, romansu, kryminału i dramatu z historią wojenną w tle. To również świetne studium psychologiczne człowieka.

Fabuła powieści mnie zaskoczyła, ale w bardzo pozytywnym znaczeniu i myślę, że na bardzo długi czas zostanie w mojej głowie.

Mamy tu właściwie dwie fabuły, które w pewnym momencie są czymś w rodzaju wzajemnego uzupełnienia.

Dwie płaszczyzny czasowe pozwalają na przenoszenie uwagi czytelnika raz do czasów drugiej wojny światowej i dramatu młodej Żydówki, a raz do czasów współczesnych i losów pewnego… związku.

Autorka z niesamowitą empatią porusza bardzo trudne tematy będące dla wielu tematami tabu. Udowadnia, że uczucia łączące ludzi potrafią być silne bez względu na orientację seksualną. Odważnie pisze o homoseksualnych związkach, w których liczy się przede wszystkim miłość.

Zabierając na chwilę czytelnika do obozów koncentracyjnych przedstawia ich rzeczywistość od strony innej niż zwykłe obozowe życie. Niewiele autorek i autorów ma odwagę pisać o uciechach cielesnych w obozach. Uciechach, które jednym dawały ulgę i przyjemność, a innych wpychały w objęcia bólu, upokorzenia i strachu.

(…) Przez najbliższe dni miały nabrać sił i trochę ciała, oraz zadbać o wygląd. Szły posłusznie za mundurowym, a Zuzanna zastanawiała się, gdzie leży granica ludzkiej wytrzymałości, człowieczego upodlenia. (…)

Ciekawym wątkiem poruszonym w książce jest żydowska demonologia i żydowskie wierzenia w mistycyzm. Liczne przypisy umieszczone w stopkach świadczą jedynie o tym, że autorka świetnie się do tematu przygotowała.

Znajdziemy w tej książce wszystko co świadczy o nietuzinkowości tej lektury. Mamy romans i dramat, wątki odnoszące się do okrucieństwa nie tylko nazizmu ale i Holokaustu, mamy elementy mistyczne oraz tajemnicy i zaskakujący wątek kryminalny.

Ale to przede wszystkim opowieść o kobietach, o ich sile, silnych psychikach, które są sprzymierzeńcami zarówno w miłości jak i w walce o przetrwanie. To opowieść o uczuciach i… marzeniach.

Nie jest to książka z tych: lekka, łatwa i przyjemna. Obie fabuły, zarówno ta odnosząca się do współczesności jak i ta odnosząca się do drugiej wojny światowej z pewnością niejednego doprowadzą do wzruszenia. Szczerze przyznam, że i ja kilka razy musiałam sięgnąć po chusteczkę, bo emocje wzięły górę nad przyjemnością czytania.

A tytułowy czarny trójkąt? Wiecie czym był?

Koniecznie sięgnijcie po tę książkę, myślę, że gdy zaczniecie czytać, to trudno będzie się wam od niej oderwać.

I chociaż można w niej znaleźć wątki również mało realne, to i tak myślę, że fabuła wciągnie od pierwszej strony i będzie trzymała w napięciu do ostatniej.

Dziękuję Autorce za kolejną świetną historię, a Wydawnictwo Skarpa Warszawska dziękuję za możliwość przeczytania tej książki w ramach współpracy barterowej.

SZEPTUCHA. Tom 1 – NA OŁTARZU CISZY. Tom 2 – JESTEM TWOIM DOMEM – Bianka Kunicka

Miała włosy w kolorze dojrzałej pszenicy i jasnozielone, głębokie jak toń wody, dziwnie odbijające światło oczy. Przede wszystkim jednak dziewczynka nie potrafiła normalnie rozmawiać. Zawsze szeptała, jakby nie umiała głośno mówić.

Zdjęcie z prywatnego albumu autorki bloga.

Bianka Kunicka mieszkała we Wrocławiu, teraz jest mieszkanką innego pięknego miasta. Jest plastyczką i kulturoznawcą ze specjalnością historii sztuki. Zawodowo jednak od lat działała w branży prawnej i konsultingowej. Uczęszczała do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Kopystyńskiego we Wrocławiu. Z zamiłowania jest poetką, swoje wiersze opublikowała w tomikach „Pobrudzone Szminką” i „Poparzone wrzątkiem”, a jako pisarka zadebiutowała książką „Najprawdziwsza Fikcja”.

Szeptucha to trylogia obyczajowa, której fabuły toczą się w bardzo odległych nam czasach. W skład trylogii wchodzą: 1. Szeptucha. Na ołtarzu ciszy. 2. Szeptucha. Jestem Twoim domem. 3. Szeptucha. Trzy księżyce.

Wydawnictwo SKARPA WARSZAWSKA, stron 327 i 303

TOM 1 – Na ołtarzu ciszyPREMIERA 28 SIERPNIA 2024

We wsi Łowce na świat przychodzi Nawoja. Szybko okazuje się, że dziewczynka różni się od pozostałych mieszkańców nie tylko niezwykłą urodą, ale posiadającym też nadludzkim darem. Słysząc to czego inni nie słyszą poznaje tajemnice wieśniaków, które niekoniecznie powinny ujrzeć światło dzienne. W swej dziecięcej naiwności, Nawoja zdradza je ogółowi. Mieszkańcy wsi zaczynają podejrzewać, że jest opętana. Stawiają rodzicom ultimatum: albo oddadzą Nawojkę na nauki do miejscowej szeptuchy Akaszy, albo… muszą ją zabić. Rodzice Nawojki postanawiają oddać córkę na nauki do Akaszy, ale w pewnym momencie coś idzie nie tak i wówczas aby nie uśmiercać swojego dziecka upozorowują śmierć córki, wysyłając ją w głąb lasu z dala od oczu mieszkańców wsi. Czy Nawoja przeżyje w lesie? Gdzie ją poniosą nogi, kiedy będzie musiała oddalić się od rodzinnej wsi?

TOM 2 – Jestem twoim domemPREMIERA 13 LISTOPADA 2024

Posądzona o opętanie i skazana na śmierć dziewczynka zostaje porzucona w lesie, który staje się dla niej prawdziwym domem. Gdy dorasta znajduje zwłoki młodej kobiety i jej dziecka. Postanawia odnaleźć sprawcę tej okrutnej zbrodni i opuszcza bezpieczne miejsce. Trafia do miasta, które zachwyca, ale też przeraża. To właśnie w Nowogródku Nawojka odkrywa, że do nieba i piekła prowadzą te same drzwi, a człowiek bywa bardziej drapieżny niż dzikie zwierzęta. Miłość i śmierć mogą być sobie tożsame. Jak bardzo człowiek może zrezygnować z siebie, własnych uczuć i potrzeb? Dlaczego zapomina o tym, że ma prawo do bycia wolnym? Czy w Nowogródku Nawoja spotka przychylnie nastawionych do niej ludzi? A może właśnie tam znajdzie również miłość?

Kiedy zobaczyłam pierwszy tom Szeptuchy na targach książki, od razu wiedziałam, że muszę tę powieść przeczytać, ponieważ urzekła mnie nie tylko opisem fabuły, ale i samą okładką.

Jestem ogromnie wdzięczna Autorce, że podczas naszego dość spontanicznego spotkania trafiła do mnie druga część, bo… przyznam uczciwie, że po przeczytaniu tomu pierwszego od razu pomyślałam o dalszych losach głównej bohaterki. A teraz… kiedy mam już za sobą oba tomy to z niecierpliwością czekam na trzeci, którego premiera była w lipcu tego roku.

Te książki są jak magnes, gdy zaczniesz czytać to trudno się będzie oderwać od fabuły, ponieważ główna bohaterka jest młodą dziewczyną, której nie można nie polubić.

Historia Nawojki jest nie tyle ciekawa co wzruszająca i bardzo intrygująca. Przedstawiona z jednej strony tajemniczo, lecz z innej bardzo dramatycznie.

– Nie wiem panie Jakubie, tak już mam, że więcej słyszę, widzę i czuję. Z przyrody chyba, z wiatru, wody, słońca, ziemi, księżyca i gwiazd. One wiedzą wszystko o świecie bo wszystko widziały i wszystko słyszały, od początku do teraz, więc mądrzejsze od nas. Ja ich słucham, a one do mnie szepczą. Jestem ich siostrą, a one moimi braćmi.

My, żyjący tu i teraz nawet nie potrafimy sobie wyobrazić, że ludzie byli aż tak bogobojni i każdego kto odrobinę odbiegał wyglądem czy osobowością od innych uważali za wcielenie zła. Jedni się takiej osoby bali, inni starali się unikać kontaktu z nią, a jeszcze inni po prostu zazdrościli jej umiejętności jakie posiadała dzięki wiedzy nabytej zarówno od kogoś jak i od samej przyrody.

Dobrze, że czasy czarownic palonych na stosach mamy już za sobą.

Nawojka jest dziewczyną od dziecka obdarzoną zdolnościami rozpoznawania ziół i różnych chorób. Niestety ta wiedza mogła być dla niej zgubną, ponieważ nie wszyscy potrafili docenić dobre intencje dziewczyny.

Wpleciona w fabułę magia, często budzących strach słowiańskich wierzeń dodaje nieco tajemniczości, a czasami nawet grozy.

Jestem pełna podziwu dla ogromnej pracy włożonej w przekazanie tej historii, ponieważ po samych przypisach widzimy jak dokładną kwerendę musiała przeprowadzić autorka aby fabuła była nie tyle ciekawa i zaskakująca co w miarę ówczesnych czasów wiarygodna.

To piękna i bardzo szeroko przedstawiona gama wierzeń słowiańskich. To połączenie dramatu, romansu, kryminału i thrillera, czyli dla każdego coś co z całą pewnością do książki przyciągnie niejednego czytelnika.

Spoglądając przez pryzmat opowieści na społeczeństwo tamtych czasów aż trudno uwierzyć, że kiedyś ludzie odbierali wszystko w taki niezrozumiały dla współczesnego człowieka sposób. Głupota w połączeniu z niewiedzą, strach przed niewyjaśnionymi królowała w oparciu o agresję i zakłamanie, gdzie chora wyobraźnia potrafiła tak namieszać w głowach, że ludzie tylko dla zasady skazywali kogoś mądrzejszego od siebie na śmierć i tortury.

Pięknie natomiast została przedstawiona w książce odbierana przez niektórych więź z naturą. I chociaż sporo wątków jest nieco baśniowych to mnie zawsze urzeka więź łącząca człowieka i zwierzęcia.

Mogłabym o historii Nawojki napisać jeszcze sporo, ale czy wówczas sięgnęlibyście po książki?

POLECAM Szeptuchę zarówno tym, którzy lubią zatracić się w książkach pełnych magii, wierzeń, tajemnic, jak i tym, którzy twardo stąpają po ziemi i nie wierzą w te wszystkie rzeczy.

Jeśli chodzi o mnie, to jestem przekonana, że kiedyś jeszcze wrócę do tych książek, bo dawno nie zauroczyła mnie tak żadna historia.

Z niecierpliwością czekam na tom trzeci, który już jest dostępny w sprzedaży. Jestem przekonana, że ta osoba, która zdecyduje się na przeczytanie Szeptuchy, na ołtarzu ciszy z przyjemnością sięgnie po kolejne tomy.

Autorka oprowadza nas po XVII-wiecznym, wielokulturowym Nowogródku, pozwalając zerknąć zarówno do bogatych szlacheckich pałaców jak i pod strzechy ubogich wiejskich chat. Sprawiając, że za pośrednictwem fabuły mamy okazję „chodzić” po dzikich lasach, bezdrożach i bagniskach zbliża do natury pozwalając, aby demony, gusła, sekrety zielarstwa, magia, miłość i śmierć stały się dla nas czymś co chętnie poznamy.

Bardzo poetycki styl jakim pisze Bianka Kunicka skłania do refleksji, a wplecione w fabułę piękne wiersze autorki z jednej strony dodają tajemniczości, z drugiej natomiast wprowadzają w pewnego rodzaju stan zadumy.

Myślę, że nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, gdzie tak naprawdę leżą granice naszego rozumowania? Czy natura jest wrogiem, czy przyjacielem człowieka i jak bardzo jesteśmy jej podporządkowani? I co najważniejsze, czy warto żyć w zgodzie z własnymi przekonaniami, czy lepiej poddać się ogólnym normom życia?

Ta książka skłania do refleksji, jestem przekonana, że wiele osób po jej przeczytaniu zastanowi się nad tym co tak naprawdę się w życiu liczy.

Dziękuję Autorce za tę piękną przygodę z Nawojką i za drugi tom książki z piękną dedykacją.

Napisz do mnie
wrzesień 2026
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  
Książki które przeczytałam
Znajdziesz mnie również na
lubimyczytać.pl granice.pl booklikes.com nakanapie.pl sztukater.pl instagram.com/formelita_ewfor/ facebook.com/KsiazkiIdy/