Recenzje książek

TYLE SIĘ DZIEJE – Anna Markiewicz

Anna Markiewicz to podobno niepoprawna optymistka patrząca na świat przez różowe okulary, a jej pisanie jest tego wiernym odbiciem. Wierzy, że w każdym człowieku kryje się iskra dobra, i chociaż wykreowani przez nią bohaterowie mają swoje przywary i często obierają błędną drogę, ostatecznie wygrywa w nich ta lepsza część. Jej niespożyta energia sprawia, że wszędzie zawsze jej pełno. Kocha sport – rower, narty, ferraty, pływanie, dużo podróżuje. Uwielbia też karmić swoją duszę, dlatego jest częstym gościem na koncertach i spektaklach teatralnych. Jednak jej największą miłością zawsze było, są i będą zwierzęta, szczególnie psy, co ciepło i zabawnie opisała w książce „Psie figle”.

Tyle się dzieje, to szkatułkowa lektura obyczajowa, w której bohaterami są różni ludzie.

PREMIERA KSIĄŻKI 29 MARCA 2021

Wydawnictwo STAPIS
stron 435

Kto z nas nie marzy o stabilizacji, a nawet rutynie, które dają poczucie bezpieczeństwa w niepewnym świecie?  Ale los pisze własne scenariusze i wcale nie uzgadnia ich z nami. Taka też jest codzienność bohaterów powieści Anny Markiewicz. Kadry z ich życia przepełnione są uczuciami i emocjami, które wszyscy doskonale znamy: lękiem, radością, rozczarowaniem, nadzieją, żalem, miłością… To rozsypane puzzle, które czekają na ułożenie. Nikt nie dołączył do nich instrukcji ani końcowego wzoru. Bohaterowie, jak i my w naszym życiu, kierują się sercem i rozumem, często zdając się na los. Każdy z nich, zapytany o to, co słychać, może szczerze odpowiedzieć: „Tyle się dzieje…” (opis wydawnictwa)

Pierwsze, co mnie mile zaskoczyło to zaraz na początku wymienienie osób występujących w książce. Nie ukrywam, że często, kiedy występuje w powieści więcej postaci, muszę sobie na karteczce zaznaczyć „kto z kim”, żeby nie pogubić się w tych bohaterach.

Książka jest napisana dość specyficznie, szkatułkowo, narracja jest w czasie teraźniejszym bez ciągu fabuły. Nie przepadam za taką narracją, ale przecież najważniejsza jest treść.

Przyznam szczerze, że od początku czułam pewnego rodzaju dyskomfort w trakcie czytania i nie mogłam się należycie skupić, ale z czasem płynnie zaczęłam przechodzić od wątków dotyczących jednych bohaterów, do drugich.

Każdy z bohaterów to osobna historia, ale gdzieś tam te wszystkie postacie łączą się ze sobą.

Lektura niby lekka, ale autorka porusza wiele poważnych, życiowych tematów, od pracoholizmu, alkoholizmu, rasizmu po samotność w pozoru szczęśliwych związkach.

(…) – Moje zachowanie? – Adam miał w oczach wielki znak zapytania. – A cóż ja takiego złego robię tej rodzinie? Haruję, żebyś ty miała nowe kiecki. Mariusz ma same markowe ciuchy i jeszcze masz pretensje, że czasem z kolegami chcę się odstresować. (…)

Tytuł książki jest adekwatny do treści, bo faktycznie dzieję się wiele. Spora ilość postaci, sporo problemów i zdarzeń i chociaż fabuła nie jest ciągłością, bo autorka „skacze” od jednych bohaterów do drugich, to w pewnym momencie człowiek przyzwyczaja się do tego, że nie skupia się na jednym wątku.

(…) Przerabiała to już nie raz, ale jeszcze się nie przyzwyczaiła do tego, że najczęściej sama musi znosić ciężar trosk, i kłopotów. We dwoje łatwiej przebrnąć przez nieszczęścia, a ona musi być zawsze dzielna i gotowa do działania. I nawet nie ma się komu wypłakać. (…)

To jest książka dla czystego relaksu i chociaż mamy w niej historie mniej lub bardziej przykuwające uwagę, to myślę, że jest to lektura, która na długo swoją fabułą nie zostanie w głowie czytelnika, może dlatego, że zbyt rozproszone zostały w niej wątki i emocje.

Jest to jednak lektura pod pewnym względem ciekawa, bo tak jak wspomniałam wcześniej, autorka porusza w niej wiele ważnych tematów.

Jest miłość, ukazana z różnych perspektyw, bo mamy tutaj i tę młodzieńczą budowaną na typowym dla młodych ludzi zauroczeniu. Mamy również miłość dojrzałą, przemyślaną i nie euforyczną, ale spokojną, taką opiekuńczą. Jest miłość trudna, taka która jest nie dla kogoś/czegoś, ale pomimo czegoś.

Coś, co mnie zauroczyło w tej książce, to pięknie pokazana z różnych stron przyjaźń. Kiedy ma się wokół siebie przyjaciół, to w najgorszych momentach życia czuje się wsparcie, a ono nie tylko daje siłę, ale i nadzieję.

(…) – Szefowa sobie popłacze, a my ogarniemy ten bałagan. – Bogusia pomyślała, że przyjaciele to najlepsza instytucja, jaką Panu Bogu udało się stworzyć. (…)

Rozbawiły mnie do łez dialogi prowadzonych przez dwoje dzieci konwersacji zarówno między sobą, jak i między dziećmi a dorosłymi. I muszę przyznać, z całkowitą szczerością, że w tych momentach uśmiałam się czasami zdrowo.

(…) Marcin miał co do tego wątpliwości, ale nic nie mówił, tylko się uśmiechnął, nie myśląc na razie, że cały wieczór będzie musiał sprzątać kuchnię. Patrząc na dzieciaki, był pełen podziwu dla sąsiadki. Jak ona to wszystko ogarnia? – zastanawiał się. – To rzeczywiście jest walka z żywiołem. (…)

Niestety, jak dla mnie minusem była forma przekazu treści. I tu muszę powiedzieć, że początkowo bardzo się gubiłam. Nie przepadam za taką konstrukcją, wolę, kiedy fabuła ma swoją ciągłość i zupełnie nie rozumiem zamiaru i punktu widzenia autorki, że tak właśnie postanowiła rozszczepić fabuły dotyczące poszczególnych postaci. No, ale pewnie zrobiła to w jakimś celu.

Polecam książkę tym osobom, które mają ochotę na czysty relaks, bo czyta się tę lekturę dość szybko i niekoniecznie trzeba się maksymalnie skupiać na ciągu fabuły.

Jest nieco humorystycznie, nieco dramatycznie, nieco psychologicznie, nieco romantycznie, czyli dla każdego coś.

Dziękuję Wydawnictwu STAPIS za propozycję przeczytania tej książki i poznania twórczości kolejnej polskiej autorki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Komentarz w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Napisz do mnie
Maj 2021
P W Ś C P S N
« Kwi   Cze »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Książki które przeczytałam
Recenzje moich książek
  • Leśniczówka
  • Pamiątka z Paryża
  • Jutra nie będzie
  • Lawenda
  • Płacz wilka
  • Carpe Diem
  • Listy do Duszki
  • Muzyka dla Ilse
  • Dziewczyny z Ogrodu Rozkoszy
  • Kołysanka dla Łani
Znajdziesz mnie również na
lubimyczytać.pl granice.pl booklikes.com nakanapie.pl sztukater.pl instagram.com/formelita_ewfor/ facebook.com/KsiazkiIdy/