Recenzje książek

thriller

KAMYK – Joanna Jodełka

Joanna Jodełka  to jedna z polskich pisarek, którą poznałam podczas spotkania na Panelu Literackim Dyskusyjnego Klubu Książki – KOBIETY PIÓRA I PAZURA. Pochodząca z Wielkopolski autorka kryminałów, zadebiutowała w kręgach pisarskich w roku 2009, książką „Polichromia* zbrodnia o wielu barwach”. Książka ta została doceniona przez jury Nagrody Wielkiego Kalibru jako najlepszy kryminał roku 2009 i pani Joasia może pochwalić się swoim wielkim sukcesem. Jest absolwentką Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który skończyła na wydziale historii sztuki. W swoim dorobku pisarskim ma takie powieści jak „Grzechotka”, „Zatrute pióra”, Antologia kryminału”.

kamyk

Świat Książki 2012

stron 255

Kamyk to przejmujący thriller, w którym ciekawie połączony jest wątek kryminalny i powikłane losy głównych bohaterów przedstawione z psychologicznego punku widzenia.

Tytułowy Kamyk, to jedenastoletnia, niewidoma dziewczynka, która początkowo wydaje się małą malkontentką, ale im bliżej końca książki, tym dziewczynka zaczyna przybierać sympatyczniejszych rysów osobowości.

Daniel Koch, mężczyzna przeprowadzający audyt w jednej z poznańskich firm przypadkowo zostaje wplątany w sytuację, która nigdy nawet nie zaświtała by w jego umyślę, spowodowana zastrzeleniem prezesa firmy, oraz postrzeleniem jego recepcjonistki.

Po firmowym bankiecie Daniel Koch i Ewa, wspomniana wcześniej recepcjonistka jedną taksówką wracają do swoich domów, gdy kilka okoliczności takich jak awaria w samochodzie i ulewny deszcz doprowadzają do tego, że Daniel zamiast w swoim hotelu, spędza noc z prawie nieznaną mu kobietą pracującą w firmie.

Od następnego dnia zaczyna się jego koszmar, który krzyżuje mu wszystkie plany.

Z powodu postrzelenia Ewy, mężczyzna zostaje zmuszony przez opiekunkę Kamyka, do zaopiekowania się dziewczynką, która na każdym kroku manifestuje swoją niechęć zarówno do niego jak i do okoliczności pozostania po jego opieką.

Problemy zaczynają się mnożyć, gdy okazuje się, że dziewczynka jest jedynym świadkiem strzelaniny na poznańskiej ulicy i może w jakiś sposób rozpoznać zabójcę, który ciężko ranił jej matkę i zastrzelił prezesa firmy.

To jest książka z tych, które trzymają w napięciu i trudno jest się oderwać od jej stron. Sama okładka książki, bardzo zmysłowa i tajemnicza wzbudziła we mnie mały dreszcz grozy.

Początkowo miałam wrażenie, że czytam raport policyjny, ponieważ autorka tak konstruuje zdania, treść jednak jest przekazana bardzo obrazowo i czytelnie.

Specyficzne połączenie wątków, a właściwie to rozdzielanie następujących po sobie wątków, dziwnymi przerywnikami, odrobinę przeszkadzało mi, ale w trakcie czytania przyzwyczaiłam się do tego.

Polecam książkę zwłaszcza osobom gustującym w niezwykle szybkich zwrotach akcji, thrillerowych sytuacjach i zagadkach kryminalnych, ale także tym, których interesuje psychologia, ponieważ ta właśnie lektura oparta jest na bardzo ciekawym spojrzeniu na różne osobowości.

JAK KAMIEŃ W WODĘ – Chevy Stevens

Książka przywędrowała do mnie jako upominek za konkurs rocznicowy u Kasi, która prowadzi blog Moja Pasieka. Początkowo nie pamiętałam od kogo książkę otrzymałam, ale Kasia na szczęście przypomniała mi. Co to oznacza „młody umysł”:)

  Dziwię się, że Kasia, która ją do mnie wysłała pozbyła się jej, bo ja z czystą przyjemnością zatrzymałabym ją w swojej biblioteczce, aby kiedyś jeszcze do niej wrócić. Niemniej jednak będę starała się aby jak najwięcej osób z grona moich znajomych ją przeczytało.

Niewiele znalazłam informacji o kanadyjskiej autorce CHEVY STEVENS. Pisarka urodzona w 1973 roku dorastała na farmie, na wyspie Vancouver i nadal mieszka na terenie wyspy. Przez większość swojego dorosłego życia pracowała w sprzedaży, najpierw jako przedstawiciel upominków firm, a następnie jako agentka nieruchomości. Na akcjach otwartych domów, czekając na potencjalnych nabywców, spędziła wiele godzin wyobrażając sobie straszne rzeczach, które mogą się z nią stać. Jej najbardziej przerażający scenariusz, który rozpoczął się od uprowadzenia, był inspiracją dla jednej z jej książek.

Chevy Stevens lubi pisać thrillery, które pozwalają jej na połączenie jej dynamicznych zainteresowań  z rodziną, a szczególnie mężem, z jej miłością życia zachodniego wybrzeża. Kiedy nie pisze następnej książce, lubi przebywać w miejscowych górach na  campingu i razem z mężem i córką pływać na kajakach.

still missing       jak kamień w wodę

Świat Książki rok 2011

stron 367

Książka JAK KAMIEŃ W WODĘ, której tytuł oryginału brzmi STILL MISSING, to typowy thriller, który w momencie kiedy zacznie się czytać, nie pozwala na odłożenie książki i zapomnienie o niej chociażby na chwilę. Czytelnik zatapiając się w kolejnych stronach myśli tylko o tym, aby dotrzeć do końca książki. Z Annie, czyli główną bohaterką i narratorką bardzo szybko można się zaprzyjaźnić, chociaż chwilami potrafi być bardzo denerwująca (mam tu na myśli jej całkiem uzasadnione zachowanie).

Annie, młoda agentka nieruchomości pod koniec jednego dnia otwartego domu do sprzedaży, spotyka bardzo sympatycznego człowieka, zainteresowanego kupnem domu. Oprowadzając go po pomieszczeniach nie zdaje sobie sprawy z tego, że mężczyzna przyjechał do niej w zupełnie innym celu. Młody człowiek, przystawiając jej pistolet do szyi uprowadza ją do pustej chaty w górach, gdzie próbuje jej wmówić, że zrobił to tylko i wyłącznie dla jej dobra. „Świr” jak go nazywa Annie, więzi ją wyznaczając swoje reguły, i brutalnie egzekwując wręcz więzienne punkty własnego regulaminu korzystania z wszystkiego, nawet z toalety. Kilkanaście miesięcy spędzonych z człowiekiem, który okazując pseudo uczucie miłości, będącym jednocześnie brutalnym psychopatą doprowadza kobietę do skrajnej wytrzymałości. Tragedia, która jest następstwem codziennych gwałtów budzi w niej jednak siłę i małymi kroczkami Annie uświadamia sobie, że musi zrobić wszystko, aby uwolnić się od tego człowieka. Będąc już na granicy wytrzymałości psychicznej wykorzystuje okazję i… uwalnia się od swojego oprawcy.

Powrót do normalności, nie jest jednak taki prosty jakby się mogło wydawać. kobieta dręczona wspomnieniami nie potrafi sobie znaleźć miejsca wśród przyjaciół i rodziny, a jedyną osobą, którą darzy jako takim zaufaniem jest policjant prowadzący śledztwo.

Zakończenie książki jest tak zaskakujące, że trudno mi było uwierzyć w to, kto doprowadził do tego koszmaru.

Książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Napisana w większej części monologicznie, gdzie każdy rozdział jest kolejną sesją u psychoterapeuty, tylko w niewielu miejscach zawiera przytaczane przez Annie dialogi. Czyta się tak, jakby czytało się pamiętnik tej kobiety, w którym zawarte są najdrobniejsze szczegóły brutalności, strachu, bezradności i nadziei.

Polecam tę lekturę osobom o mocnych nerwach, lubiącym wątki kryminalne. Ten wspaniały thriller potrafi wyciągnąć z czytelnika najgłębsze empatyczne uczucia, podnieś poziom adrenaliny i zastanowić się nad tym, do czego może być zdolny człowiek.

Napisz do mnie
wrzesień 2026
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  
Książki które przeczytałam
Znajdziesz mnie również na
lubimyczytać.pl granice.pl booklikes.com nakanapie.pl sztukater.pl instagram.com/formelita_ewfor/ facebook.com/KsiazkiIdy/